Różowo mi

Miałam ten plan w głowie od dawna. Od dawien dawna. Pisałam zresztą chyba o tym w tym wpisie (tu będzie link). Ale że odważna nie jestem na tyle, żeby zaszaleć aż tak, więc przekładałam tę akcję na inny termin albo na zmianę mieszkania na większe, albo po prostu bałam się co M. na to powie. Tysiące razy zadawałam sobie pytanie – czy sypialnia w wyniku tej metamorfozy nadal będzie #instafriendly ? Odpowiedzi nie znalazłam, ale chyba w końcu odwagę mi los zesłał 😉

Oczywiście do końca, do ostatniego momentu byłam pełna rozterek czy to na pewno dobry pomysł. Chciałam nawet beż lub szarość znowu chlasnąć, ale ostatecznie nudne mi się to wydało strasznie i zaryzykowałam ten brudny róż. A co mi tam, raz się żyje 😉

Wyszło to ze mnie w końcu, bo już dusiłam się w tym męskim świecie granatu, zieleni i bieli. Wyszło ze mnie to, że się córki nie doczekałam i aranżacji różowego pokoju nie oddałam. Widocznie siedziało to w moim sercu i czekało na odpowiedni moment, żeby zaznaczyć swą obecność. Tak, jak się ma samych mężczyzn w domu, to chce się trochę kobiecych elementów przemycić. Choć przecież są chłopaki, co się tego koloru nie boją, moi są tego przykładem 🙂

Trzeba jednak zaznaczyć, że nawet jeżeli już zdecyduje się człowiek na jakiś kolor to ma za zadanie jeszcze wybrać odcień, bo oczywiście jest ich trylion i nie wiadomo który będzie tym idealnym. Marka Dulux proponuje w tym temacie fajne udogodnienie, bo można sobie zamówić małe testery z wałkiem i maznąć ścianę docelową. Wówczas wybór już jest śmiesznie prosty i wystarczy znaleźć kogoś, kto nam tę ścianę lub ściany przemaluje. Jest tak łatwo, że nie musi być to absolutnie specjalista. U mnie padło na męża!

Kolor, który ostatecznie wybrałam to „różowy na test” z serii Easy Care marki Dulux właśnie. Farba jest plamoodporna i zmywalna, ściana jest super matowa i o taki efekt dokładnie mi chodziło. Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba moje odświeżone wnętrze i czy zdecydowalibyście się na taką kolorystykę u siebie? Lubicie zaszaleć z kolorami czy trzymacie się stonowanych odcieni?

Processed with VSCO with a4 preset

12 myśli na temat “Różowo mi

  1. Jest super! Też mam różowe ściany w sypialni. Mina malarzy bezcenna 😂😂 Stwierdziłam, że mój mąż jest tak męski, że się różu nie boi. Ale nie wiem czy ich przekonałam 😁

  2. Ti scrivo dall’ Italia, guardo sempre la tua pagina e adoro la tua casa e le tue scelte.
    Questo rosa è di una tonalità fantastica.
    Credo che tu abbia il dono del buongusto, complimenti

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.